Dyskretne lecz skuteczne obniżenia krawężników zapewniają dostępność użytkownikom wózków. Dobrze też widać pole uprawne sąsiadujące z drogą. Polski decydent z pewnością wykupiłby jego fragment aby wybudować na nim zatokę autobusową. Szwedzki – wręcz przeciwnie, zaserwował kierowcom dwie szykany.